DNI OTWATRE - TWÓRCZE DZIAŁANIE

 Twórcze działanie pochłonęło przybyłych gości.


Podczas jakieś rozmowy ktoś zapytał czy 70 min to nie za długo? Zapewniam, że nie - odpowiedziałam z przekonaniem. Dokładnie tyle czasu zajęło dzieciom stworzenie ich prac. Bez pośpiechu.
Nasze spotkanie rozpoczęliśmy od obejrzenia krótkiego reportażu, o małej artystce z Torunia. Kilka dni temu w Dzień Dobry TVN przykuła moją uwagę. Jej prace wpisują się dokładnie w konwencję moich zajęć. Mały świat zamknięty pod szklaną kopułą, przyciągający uwagę finezją i fantazją wykonania, ale aby dostrzec jego szczegóły, trzeba się zatrzymać i dokładnie przyjrzeć. Do tego, by powstały takie prace, potrzeba czasu, skupienia i wytrwałości.
Więc tworzyliśmy w skupieniu. Z materiałów jakimi obdarza nas natura. Wszystkie prace zostały zebrane w jedno miejsce i mogliśmy podziwiać ich różnorodność.
Zaprosiłam też gości do świata mojej książki. Przeczytałam pierwszą stronę opowiadania. Z przygotowanych materiałów można było wybrać plaster miodu i podoklejać pszczoły, dorysować łąkę i uzupełnić ją żyjącymi tam owadami, albo dorysować o czym śni Poppi,
która z resztą jak zawsze towarzyszyła mi w moich działaniach. Razem z innymi zwierzakami zapraszała dzieci do ich świata, o którym uczymy się na warsztatach edukacji pro zwierzęcej.
Zwierzaki są wszędzie, bo są motywem przewodnim. Dlatego nawet w teatralnym kąciku można było spotkać kilkoro z nich.
Dziękuję za dziś. Kto nie mógł przyjść, zapraszam na jutro.
Znów będzie możliwość na zrobienie prac prosto z natury, ale przygotowałam też coś jeszcze. 😉
Oczywiście wstęp wolny.
fot. Krzysztof Koziołkiewicz ja i mój mąż , który pomagał przy obsłudze i mnie wspierał ❤




Komentarze

Popularne posty