SYLWESTER I OKOLICE
SYLWESTER I OKOLICE
NIE ZAPOMINAJ O SMYCZY
Za chwilę minął 24 godziny od momentu, kiedy przywitaliśmy Nowy Rok, jednak huk strzałów i wypuszczanych petard
nie milknie, zadbajmy o nasze psy i
przez najbliższe godziny, a nawet dni
nie puszczajmy ich luzem. Jedna petarda odnaleziona przez nieodpowiedzialnego
człowieka, gdzieś w czeluściach szafki i ten ,,wspaniały,, pomysł, by jednak nie zostawiać jej do
następnego Sylwestra, a wystrzelić ją już i teraz, a życie nasze i naszego psa może zmienić się
w koszmar.
Strzał, huk, strach,
dziki pęd i po psie.
Kilka godzin Nowego Roku,
a Internet zalewa fala ogłoszeń o zaginionych psach, które zerwały się ze smyczy, wyszarpały z szelek, wyślizgnęły z obroży. (nawet nie chce
myśleć, że ktoś w tym czasie wychodzi na
dwór bez potrzebnych akcesoriów)
Ze spacerami naprawdę można wstrzymać się do minimum. (2 na
dobę) Pies w stresie jest w stanie wytrzymać naprawdę długo bez wychodzenia na
siusiu. Nasza Sally (borderka) bardzo przeżywa całe to wydarzenie. Doświadczenie uczy też i psa, nie pić za dużo, ale też i nie jeść za
dużo. Jeśli już w ogóle uda się
wyprowadzić ją na dwór przechodzi przez chodnik, robi całe siku jakie ma w
pęcherzu i dyla z powrotem do domu (w sprzyjających okolicznościach uda się
zrobić kupkę) I na ten czas tyle niestety musi jej wystarczyć. Jeśli mamy możliwość zawsze możemy udać się z
psem w miejsce, o którym wiemy, że może
być potencjalnie bezpieczne, żeby nasz
pupil zwyczajnie bez stresu mógł załatwić swoje potrzeby. Od spuszczania ze smyczy też byłabym
daleka.
Lepiej kilka dni cierpliwości, niż resztę życia bez psa.
KILKA PRZYDATNYCH WSKAZÓWEK
- Nie zmuszaj do częstszych wyjść, niż to jest konieczne.
- Spokojnym i opanowany głosem zachęcaj, ale nie zmuszaj.
- Upewnij się, że
obroża jest dość ciasno (nie za ciasno)
zapięta.
- Upewnij się, że
karabińczyk od smyczy jest dobrze zapięty.
-Niech wyjścia będą krótkie,
by zminimalizować ewentualne ,,spotkanie,, z petardą
- Wspieraj psa swoim spokojem i opanowaniem.
- To, że twój pies do tej pory się nie bał, nie oznacza
(niestety) , że bać się nie będzie.
- Jeśli jest to wasz pierwszy wspólny Sylwester obserwuj psa
(inne zwierzę) wyciągaj wnioski
- Jeśli nie umiesz jeszcze odczytać jego sygnałów zasięgnij
języka (polecany behawiorysta, grupy np na fb które w mądry i merytoryczny
sposób odpowiedzą na twoje wątpliwości)
W tym trudnym czasie (jak i zawsze) bądź jego
przyjacielem, który swym działaniem
upewni, że jak trwoga to do.......Ciebie
, a nie w siną dal.

Komentarze
Prześlij komentarz